OrJazzM.pl Interview

Date: 31 Oct 2009


An interview with me has been published on one of the upcoming polish jazz portals called orjazzm.pl. Please visit using the following link to portal jazzowy.

Below is the excerpt (in polish)....

Arvind Juneja: Witaj Adamie, powiedz nam, kim jesteś?

Adam Palczewski : …Osobą która ciągle czuje niedosyt życia, muzyki i uczuć.

AJ : Niedosyt z życia? MBA, Floryda, UK, Jazz… czego Ci brakuje? I czy to właśnie to chciałeś przekazać w poniższym utworze?

AP : Myślę ze apetyt rośnie w miarę jedzenia, a utwór “W hołdzie mistrzom” jest wybitnie ekspresyjny. Staram się w nim złożyć muzyczny hołd największym “moim” mistrzom jazzu. Jest tam Miles, Dizzy i Louis oraz Henryk Majewski, jeden z największych polskich jazzmanow – również mój profesor. Co również łączy te postacie to fakt że nie ma ich już wśród nas, więc utwór ten jest pewnego rodzaju muzycznym trenem.

AJ : A jak to się stało że zacząłeś grać? I czemu akurat Jazz?

AP : Jak zaczalem? Otoz pochodze z muzycznej rodziny, moja mama jest wiolonczelistka. Kiedy mialem 9 lat mieszkalem z mama w Kolumbii, Ameryce PD. Bylo tam kilku polakow ktorzy pracowali w orkiestrze, a wsrod nich swietny polski trebacz. Na jednej z “muzycznych” imprez, ow trebacz podszedl do mnie (lekko podchmielony) i spytal: “A ty chlopcze, wlasciwie dlaczego nie grasz na trabce?” – No i od tamtego czasu gram.

Jazz? Gram wlasciwie kazdy rodzaj muzyki, od muzyki klasycznej od reggae. Jazz jednak daje muzykowi pewnego rodzaju wolnosc i swobode wyrazenia swoich muzycznych mysli – nie jest tylko wierna reprodukcja czyjejs kompozycji jak w przypadku muzyki klasycznej. Jazz rowniez polega na dialogu z innymi muzykami, a ja lubie interakcje miedzy ludzmi.


AJ : Brzmi to tak jakbyś był na Jazz skazany.. ale ciekawi mnie, jak znajdujesz czas na tworzenie? I kiedy w tej swojej przygodzie z muzyką z grania przeszedłeś na komponowanie? Jak wyglądało to przejście?

AP : Skazany na Jazz… brzmi niezle, podpisuje sie pod tym.
Jazz to nieustanna kompozycja, to kompozycja w “real timie”. Kazde solo to kompozycja, nowe frazy i nowa muzyka. Wiekszosc muzyki jazzowej ginie (albo lepiej rozplywa sie) gdzies w przestrzeni klubow jazzowych albo sal koncertowych. Ja nie oddzielalbym komponowania od grania jazzu.

AJ : A co z czasem? Jak pogodziłeś życie zawodowe z muzyką i życiem prywatnym?

AP : To jest chyba problem kazdego artysty, pogodzenie zycia prywatnego i artystycznego. Dla mnie dochodzi jeszcze tzw “day job” takze lekko nie jest ale jak narazie sobie radze. Chociaz moja doba czesto ma wiecej niz 24g.

AJ : To podobnie jak u mnie. A powiedz mi, aktualnie przebywasz w UK, możesz coś powiedzieć odnośnie tego jak Jazz jest tam odbierany a jak tu? Jakieś znaczące różnice w życiu jazzmana między Polską a UK?

AP : Tak, mieszkam w Londynie. Musze przyznac ze sprawy wygladaja tu nieco inaczej. Tutaj jazz jest bardzo dostepny, i to jazz na swiatowym poziomie. Ja np wczoraj bylem na koncercie Diany Krall a za pare dni wybieram sie na Branforda Marsalisa i to nie w ramach jakiegokolwiek festiwalu. W samym Londynie jest parenascie klubow jazzowych, kazdy z nich sklaniajacy sie troche w inna strone jazzu. Pod tym wzgledem na pewno jestesmy daleko w tyle. Przyjezdzaja tu najlepsi mlodzi muzycy z calego swiata z ktorych kazdy proboje sie przebic. W Polsce natomiast ogolnie ludzi zajmujacych sie jazzem jest jedynie garstka. Z drugiej jednak strony muzyk jazzowy w Polsce ma pewnego rodzaju aure wokol siebie, ogolnie jest kims z gornej polki. Tutaj muzyk to synonim kogos kto raczej w zyciu sobie nie umie poradzic za dobrze i ktos kto pewnie ledwo wiaze koniec z koncem. Londyn to swiat finansow i mediow, kropka.

AJ : Czyli wizerunkowo Jazzman w Polsce jest kimś a w UK nieudacznikiem? to dość mocno powiedziane… jak ma się do tego konkurs w którym aktualnie startujesz?

AP : Średnim i slabym muzykom w Londynie nie wiedzie sie najlepiej, w Polsce jest dla nich miejsce na scenie. Wybitni muzycy w UK zyja jak najwieksze gwiazdy a w Polsce radza sobie. Moje nagranie jest z pogranicza jazzu i smooth jazzu, wiec dociera do wiekszej ilosci ludzi.
Konkurs w ktorym startuje to chcec przedstawienia Polakow w troszke innym swietle. Nie tylko jako murazy, kierowcow czy kucharzy ale rowniez jako ludzi utalentowanych artystycznie.

AJ : Z tej strony na to nie patrzyłem. A tak zmierzając w kierunku Twojego utworu, czy jest coś co chciałbyś od siebie dodać i przekazać młodym muzykom?

AP : Polecam nie zamykanie sie jedynie na Polskim rynku i korzystanie z faktu ze Europa jest otwarta, mozna sluchac i studiowac jazz gdzie sie tylko chce. Zycze tez troche pokory.

AJ : Super, w takim razie powiedz nam coś jeszcze o konkursie i nie zabieram Ci więcej czasu.

AP : Tak jak mowilem, to konkurs ktory ma ukazac polakow mieszkajacych w UK z troche innej strony. Moje nagranie to utwor jazzowy ale konkurs otwarty jest na wszystkie kategorie artystyczne. Zapraszam wszystkich do glosowania na moj utwór.

AJ : W takim razie dziękuję za wywiad a czytelników zapraszam do wysłuchania Twojego utworu

 
©2009 TrumpetKing.com | by TNB